Zanim się sfrustrujesz…

Tempo, pogoń za wynikami, sprzedażą, zyskiem, staje się coraz bardziej męczące także dla młodych ludzi. Szybko przychodzące wypalenie zawodowe skłania do zmiany trybu życia. Czasem radykalnej.

Nie chcemy już mebli z paczek, które mają wszyscy nasi znajomi. Znudziło się jadanie w modnych restauracjach. Zaczynamy odczuwać znużenie powierzchownymi znajomościami z sieci. Chcemy coś zmienić.

W latach 70. XX wieku w Zachodniej Europie modne były wyjazdy w poszukiwaniu sensu życia do Indii. Obecnie coraz częściej ludzie wybierają bliską egzotykę czyli wieś. Oglądają z zainteresowaniem angielskie programy telewizyjne o ucieczce na wieś. Także w polskiej telewizji pojawiły się audycje opowiadające o podobnych decyzjach i ich konsekwencjach. Z daleka  życie na wsi wydaje się prostsze, tańsze, uczciwsze, autentyczne. Stary dom z widokiem na las, wielkie podwórko zarośnięte trawą, ganek idealny na poranne kawy. Spokój i cisza.

A jaka jest rzeczywistość?

Przeważnie domy wymagają remontu, podczas którego czekają różne niespodzianki w postaci zmurszałych ścian, podłóg czy nieczynnego pieca. Często dodatkową inwestycją bywa zbudowanie łazienki a nawet całej instalacji wodno-kanalizacyjnej. Rosną koszty a wraz z nimi frustracja, przesuwa się w nieskończoność termin przenosin do prywatnego edenu.

Idealnym rozwiązaniem w takiej sytuacji wydaje się oglądanie oferowanych do sprzedaży domostw z ekspertem, który wykona ekspertyzę i pomoże oszacować koszty remontu. Dobrze gdyby jeszcze znał miejscowe realia i pomógł przy zamówieniu fachowca. Tylko ilu jest takich w naszym kraju i jak do nich dotrzeć? Musimy więc zdawać się na własne wyczucie, dlatego zanim podejmiemy decyzję, w skupieniu i bez pośpiechu obejrzyjmy ofertę, nie zważając na zniecierpliwienie drugiej strony. Opukajmy, posłuchajmy czy nie podjadają drewna korniki  (zostawiają kopczyki drobniutkich wiórek w kolorze jasnobrązowym). Poznajmy dom, aby jak najmniej czekało nas później nieprzyjemnych niespodzianek (jakieś na pewno będą, nie ma się co łudzić). W przypadku działki niezabudowanej sprawdźmy plan zagospodarowania i obejrzyjmy ją po deszczach lub wiosną, aby uniknąć zakupu jeziorka.

Należy przemyśleć także kwestię utrzymania. Często wydaje się, że zarobione w mieście pieniądze wystarczą na wieloletnie sielskie życie. Tak nie jest. Trzeba mieć sposób na życie przynoszące dochód.

A gdy sami nie możemy poradzić sobie z zarysowanymi problemami, skorzystajmy z https://.slov.pl – to już wkrótce nie tylko konkretne adresy firm, katalogi produktów. To miejsce inspiracji.

Zapraszamy…

Kategorie

X