Przewijaj powoli: lipiec i ślōnska gŏdka

Lipcowy przegląd artykułów slow-folk, uroku znaku szczególnego „Polska” czy też magii regionalizmów, doprowadził nas do kilku prawdziwych perełek, które chcemy Wam polecić!

Zatem na spokojnie poświęćcie teraz (lub później) kilkanaście minut na ciekawostki z terenu, jakie przyniósł ten miesiąc

Miałem siedem lat, kiedy zacząłem pomagać ojcu na działce, na której uprawialiśmy warzywa i owoce. To była ciężka, ale satysfakcjonująca praca, szczególnie wtedy, gdy kładło się plon na stół i zaczynało go przetwarzać. Potem poszedłem na studia ekonomiczne, zacząłem pracować w banku i liczby zajęły miejsce roślin. Dopiero przed trzydziestką zrozumiałem, że to nie jest to, co chcę w życiu robić. Byłem mocno rozczarowany tym, jak wygląda praca w korporacji. Nie czułem, że robię coś ważnego. Zatęskniłem za przyrodą, uzmysłowiłem sobie, że praca w ogrodzie przynosiła mi tyle satysfakcji i dobrego zmęczenia, że mógłbym ją wykonywać na stałe.” Tak zaczyna swoją historię w Gazeta.pl Sławek Sędzielski, miejski aktywista i ogrodnik, na co dzień współpracujący przy głównych inicjatywach ogrodniczych nie tylko w Warszawie:

Jeśli poszukujecie kosmetyków, które są zarówno ekologiczne, jak i w 100% pochodzą z rodzimych produktów, nie możecie przegapić artykułu z naTemat! A tam?

Owocowe i warzywne mydła z Ministerstwa dobrego mydła, linie kremów i olejków od słowiańskiej bogini płodności  i ziemi Mokosh, peelingi od Body Boom, Domowy kosmetyk, czyli jedyne w swoim rodzaju kremy do twarzy, produkty do kąpieli z kolekcji Barwa, kultowe propozycje od Organique oraz specjalnie pakowanych w ciemnofioletowe szkło, które nie przepuszcza promieni, tajemniczych kosmetyków LushBotanicals.

A teraz krótko! Nawet najwytrwalsi podróżnicy przyznają, że Polska jest naprawdę piękna! Razem z National Geographic Polska wybierzcie jej 7 nowych cudów:

Regionalizmy to bardzo ważna część tożsamości każdego kraju. I chociaż Ślązacy od lat starają się o autonomię, stanowią ogromną część polskiej historii i kultury lokalnej. Jak donosi Aktivist, ostatnio doczekali się Facebook’a w wersji językowej: gwara śląska!

Ślōnska gŏdka

O pejzażach społecznych we współczesnej literaturze polskiej przeczytacie w Polityce, „Bo przecież powojenna Polska jest w dużej mierze właśnie ze wsi.”.

X
Przeczytaj poprzedni wpis:
Festiwal Etnomania
Festiwal ETNOmania 2016 w Wygiełzowie

Tym razem to my pojechaliśmy do rzemieślników, aby porozmawiać z...

Zamknij