„Na Zwiastowanie zlatują się bocianie”

„Na Zwiastowanie zlatują się bocianie” jak podał w 1859 roku J. Gluziński w tekście „Włościanie polscy”. Zgodnie z ludową wiedzą, do przypadającego 25 marca katolickiego święta Zwiastowania Najświętszej Marii Panny, powinny już wrócić z ciepłych krajów jedne z ulubionych przez Polaków ptaki, czyli bociany.

slov zwiastowanie

Ich przylot symbolizuje nadejście wiosny, ożywienie przyrody. Widok lecących bocianów przywraca radość życia, daje nadzieję na słońce, ciepło, zieleń. Dla naszych przodków oznaczało to powrót do prac rolniczych i gospodarskich. Dobrze więc skorzystać z okazji i zapewnić przychylność natury poprzez troskę o jej posłańców. Zachęcano do osiedlenia się w gospodarstwie uważając, iż gniazdo bocianie przynosi szczęście rodzinie. Przygotowywano na budynkach gospodarczych drewniane konstrukcje ułatwiające budowę gniazd, umacniano istniejące, a także… na powitanie bocianów przygotowywano specjalne wypieki.

To archaiczny zwyczaj, pamiętany dziś jeszcze na Podlasiu, Białorusi i Litwie. Z ciasta rozczynionego z mąki pszennej i wody formowano bułki o niecodziennym kształcie, który nawiązywał do wyglądu bocianich łap. Upieczone wkładano do bocianich gniazd z magiczną intencją przywołania ich do powrotu. W gwarze na bociana mówiono busieł, busoł, stąd nazywano to pieczywo busłowe łapy. Miało formę pięciopalczastej ptasiej nogi. Oprócz łap formowano także pieczywo na podobieństwo narzędzi rolniczych: bron, pługa, sierpa czy motyki. Te były przeznaczone dla ludzi. Zjadając je wierzono, że dodadzą siły ludziom, którzy używających tych narzędzi będą łatwiej i szybciej będzie się pracować, a więc i plony będą większe i dostatek zapewniony. Inne nawiązywały kształtem do ludzkich łydek. Te miały zapewnić zdrowie i szybkość w pracy. Dawano je także dzieciom i ta tradycja zachowała się najdłużej Pieczywo to przygotowywano dzień przed świętem, a w święto każdy dostawał kawałek każdego wypieku: łydka, żeby prędko chodzić, sierp aby się nie skaleczyć przy pracy, brona i socha „aby rola była równa”. Wykonywano także ciastka przypominające ptaki.

slov zwiastowanie

Nazywano je skowronkami, gdyż wierzono, że te ptaki opiekują się polami. W niektórych wsiach gospodynie do wypieków wkładały monety. Znalezienie miało zapewnić dziecku bogactwo.

Zwyczaj pieczenia pokazuje, że nasi przodkowie obdarzali przyrodę ogromnym szacunkiem. Rozumieli wzajemność relacji, dbali więc symbolicznie o jej przychylność. Dzisiaj, gdy troska o otaczającą nas przyrodę jest koniecznością i obowiązkiem świadomych obywateli ten pradawny zwyczaj wart jest przypomnienia i reaktywacji. Może stać się ciekawą formą nauki poprzez zabawę, można z dziećmi przygotowywać zarówno te dawne formy, jak też poszukiwać współczesnych odniesień i zadbać o przychylność odradzającej się przyrody.

slov zwiastowanie

Można za przykładem przodków wymyślać życzenia typu: bocianie, bocianie, polub tę rodzinę, daj jej czterolistną koniczynę. Pomocne przy przygotowaniu pieczywa mogą okazać się fotografie nieżyjącej już wspaniałej artystki z Podlasia Niny Nikołajuk (1925 – 2008), która pamiętała ten zwyczaj z domu rodzinnego i sama piekła bociana holopy, łydki, brony i sierpy…

slov zwiastowanie

X
Przeczytaj poprzedni wpis:
slov Manuba
Tradycja na sprzedaż

Czy prawie sto pięćdziesiąt lat po Arts&Crafts popularność ręcznie wykonywanych...

Zamknij